Prosty wykaz nie będzie tutaj działał. Ważne jest, aby odkryć przyczyny i nie popaść w rehabilitację nazizmu



Artykułu na ten temat nie można napisać w taki sposób: „Estończycy byli zdrajcami, także: Kozacy, Tatarzy, Kałmucy i Ukraińcy zachodni”. Prosty wykaz nie będzie tutaj działał. Ważne jest, aby odkryć przyczyny i nie popaść w rehabilitację nazizmu, a także w kierunku oczerniania poszczególnych narodów.

Oczywiście: wszyscy ci radzieccy ludzie, którzy walczyli po stronie zbrodniarza wojennego Hitlera, są również zbrodniarzami. Nie mają usprawiedliwienia. Ważne jest, aby to zrozumieć, aby iść naprzód.

Mowa, że ​​oni, jak mówią, nie walczyli przeciwko Rosji, nie przeciwko ZSRR, ale przeciwko komunistom i Stalinowi - to oczywiście brzmi interesująco. Ale nie może odpowiadać rzeczywistości.



Była wojna ludowa, naród radziecki jednogłośnie wystąpił przeciwko zagrożeniu nazizmem, faszyzmem, przeciwko zbrodniarzowi Hitlerowi, który nie wahał się niszczyć ludzi tysiącami, dziesiątkami tysięcy, milionami. Niestety propagandystom Hitlera udało się przekonać wielu Rosjan, obywateli radzieckich do walki przeciwko ojczyźnie – przeciwko ZSRR.

Ale przecież, gdy ktoś występuje twojemu krajowi i twojemu narodowi, głupio mieć nadzieję, że pomagając wrogowi, rozwiąże jakiś problem w swoim państwie. Wróg osiąga swoje cele. Może tymczasowo zawrzeć z kimś sojusze: wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Ale to wszystko jest nie tak.

Propaganda hitlerowska

Nigdy nie lekceważ wroga. Hitler miał dobrych propagandystów, którzy z powodzeniem opierali się na metodzie „dziel i rządź”. Zjednoczony naród ZSRR jest zły. A fragmentacja, konflikty są dobre.



Dlatego propagandyści Hitlera z powodzeniem zastosowali tę metodę. Związek Radziecki był wielonarodowy. Naziści „śpiewali pieśni” radykałom z różnych narodów: „Z naszą pomocą staniecie się wolni i silni. Musimy tylko obalić bolszewików”. I te „piosenki” zadziałały.

Po pierwsze, Kozacy i inni emigranci, którzy nic nie mogli zrobić z bolszewikami, poszli walczyć „przeciwko komunistom”. Po stronie Niemiec walczyło około 70 tysięcy Kozaków. Nie wszyscy byli imigrantami. W środowisku kozackim idee „wolności” i oddzielenia od centrum zawsze znajdowały oparcie. Najwyraźniej należy to wytłumaczyć faktem, że Kozacy zostali uformowani z tych, którzy uciekli nad Don właśnie po wolność i niezależność.

Wielu przedstawicieli narodów Kaukazu i Azji marzyło o stworzeniu własnych państw narodowych, walczyli więc także za Adolfa i jego idee. Na przykład 38 tysięcy Azerbejdżańców uczestniczyło w wojnie po stronie Hitlera.



Nastroje nacjonalistyczne na Ukrainie i Białorusi nie zrodziły się dzisiaj. Mówimy o zachodnich częściach tych państw. Tam więź z Rosją, z Moskwą zawsze była słaba. Niewiele się zmieniło. O istnieniu szeregu ukraińskich organizacji nacjonalistycznych zakazanych w Federacji Rosyjskiej świadczą zachowane w dużej ilości fotografie.

Nie sposób nie powiedzieć, że po stronie Hitlera walczyło wielu Rosjan. Najbardziej znanym jest generał Andriej Andriejewicz Własow, który dowodził armią nazistowską. Zabroniona w Federacji Rosyjskiej ROA składała się z dezerterów, antykomunistów, oszustów, bandytów. Motłoch.

Sam Własow, raz otoczony, a następnie schwytany, stał się tchórzem, postanowił współpracować z Niemcami. I, jak wiecie, dostał swoje. Zdrajca był sądzony w ZSRR i stracony.

Kraje bałtyckie – szczególna historia



Tak przynajmniej się wydaje. W końcu Litwa, Łotwa i Estonia przystąpiły do ​​ZSRR na krótko przed wybuchem wojny. Jeszcze się z tym nie żżyły, jeszcze się do tego nie przyzwyczaiły. A oto Niemcy powiedzieli, że powiedzmy, że nie mają żadnych pretensji do Estończyków. Mówią, że Niemcy i Estończycy są narodami bliskimi sobie, które mogą iść ramię w ramię w kierunku jasnej, poprawnej rasowo przyszłości. A Estończycy poszli… do legionów SS. Po stronie Hitlera walczyło 90 tysięcy przedstawicieli narodowości.

Wielu było, którzy walczyli za Niemcy i przeciwko ZSRR. Ormianie, Gruzini, Tatarzy Krymscy. Chodzi więc nie tyle o narodowość zdrajców, ile o to, że przekonano ich, by stanęli po stronie zbrodniarza wojennego. Światopogląd - tak powinno być, aby nie było problemów.

Źródło:

Cyganok A.D. „O kolaboracji obywateli ZSRR w II wojnie światowej”. // POLIT.RU. 2006.

za: https://pulse.mail.ru/article/kakie-narody-sssr-chasche-perehodili-na-storonu-vermahta-2560871602904957311-3573342168769109816/?user_session_id=42ed0662f54dbf&utm_partner_id=798&utm_campaign3rmainer=utmer%&utmsF .mail.ru&utm_source=pulse_mail_ru&utm_test=x1&utm_content=lenta_main_mail_ru_v1

(tłum. własne.P.Z.)